Muzyka :)

sobota, 31 października 2015

One Shot Eruri 5

Kolejny wpis pod wpływem chwili. Nie wiem po co...

Jestem w trakcie pisania opowiadania z Shiro i Neitanem. Tak... Miga mi tylko kursor na pustej kartce... Fajnie ;-;

Mimo że, dotykałem jego skóry, wciąż Go nie czułem. 
Mimo że, myślę o nim, z każdym dniem Go zapominam.

Odwracam głowę a Go tam nie ma.
Czy to koniec? 
A może początek nowego życia. 
Lecz bez niego.

Nie poczuje już jego silnych ramion, ani ciepłego oddechu na karku. 
Została tylko pustka… Znowu.


Kolejny nastał dzień.
A ja nie mogąc unieść głowy, zagryzam wargę do krwi.
Nawet wspomnienia nie są już tak żywe. 
Milion chwil minęło chyba, a może tylko jedna.

Tysiąc myśli mnie dołuje.

Łzy, gniew, okrucieństwo.
Strata, ból i żal.

Czy to początek nowego zła?  





1 komentarz:

  1. Dziękuje za twój czas poświęcony na pisanie opowiadań eruri, poprawiły mi dziś nastrój, uwielbiam ten pairing

    OdpowiedzUsuń